Dzik jest dziki, dzik jest zły

By in
Dzik jest dziki, dzik jest zły

Dzik – gatunek dużego, lądowego ssaka łożyskowego z rodziny świniowatych. Sus scrofa jest jedynym przedstawicielem dziko żyjących świniowatych w Europie. Jest przodkiem świni domowej i… tu niespodzianka… żyje w Polsce i czasami jest świadkiem Naszych spacerów. Gruby (samce mogą nawet ważyć 300 kg) jest tak bezczelny, że nawet mieszkańcy miast położonych blisko terenów leśnych mają duże szanse na bliższą z nim znajomość. A co z ludźmi, którzy kochają włóczyć się po lesie, zbierać grzyby i obcować z naturą? Co wtedy?? Modlić się? Udawać nieobecnego? A może zrobić selfie?

W ostatnich latach wśród dzików obserwowany jest proces zmiany trybu życia na dzienny. Powodem tego jest bezmyślne dokarmianie. Wiele osób, widząc głodne zwierzę (szczególnie z młodymi), daje mu jedzenie nie zdając sobie przy tym sprawy z tego, że następnego dnia sytuacja może się powtórzyć.

Kto spotyka w lesie dzika
Najlepiej zejść mu z drogi lub stanąć w bezruchu. Dzik to zwierzę mało manewrowe na krótkich nóżkach i trudno będzie mu ucelować właśnie w Ciebie. Staraj się uskoczyć i wykorzystaj moment jego hamowania i nawrotu do odejścia. Nie uciekaj gwałtownie, dzik Cię dogoni, biegnie z prędkością do 10 metrów na sekundę, oprócz tego ma doskonały węch (wyczuje człowieka nawet w odległości 500 metrów) i niezły słuch co jest cenna wskazówką dla survivalowców. Ale też pamiętaj, nie krzycz, nie rób paniki i nie daj Boże, nie próbuj go przestraszyć, bo wtedy na pewno zechce się z Tobą przywitać.

Jeżeli jest tyłem do Ciebie – spokojnie powoli odejdź robiąc mu na końcu zdjęcie (choć ta „strona” dzika jest średnio fotogeniczna). Jeżeli jednak wasze spojrzenia spotkają się i widzisz jego szable, staraj się również obejść bez zbędnych gwałtownych ruchów, najlepiej w ciszy. Postaraj się mieć plan. Wybierz drzewo i najkrótszą drogę do niego. Pamiętaj by drzewo nie było sosną – bo możesz się nie wdrapać, wybierz takie które pozwoli Ci wspiąć się na bezpieczna wysokość (pamiętaj jednak o swojej wadze i wadze swoich bliskich).

Na zakończenie, jeszcze dwie rady. Jedna dla spacerowiczów – zaniepokojona locha z młodymi jest bardziej agresywna niż rosły odyniec. Warchlaków nie wolno dotykać, zaczepiać, łapać, miziać czy przytulać. Druga rada to rada dla samotników leśnych i skrzatów – po zmroku unikaj zarośli i łąk. W miarę możliwości korzystaj z dukt leśnych, po których czasami jeździ leśniczy z upolowanym dzikiem na pace.